PRESS GLASS - pierwszy INWESTOR w nowogardzkiej strefie!!!

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu z zaawansowania prac na strefie ekonomicznej w Nowogardzie. Na strefie buduje się pierwsza ściągnięta przeze burmistrza Roberta Czaplę do Nowogardu fabryka - firma Press Glass. Firma już prowadzi rekrutację, a docelowo da zatrudnienie 330 osobom.

PRESS GLASS - strefa w Nowogardzie lipiec

Zapraszamy do galerii zdjęć z lipca

PRESS GLASS - strefa w Nowogardzie maj

Zapraszamy do galerii zdjęć z maja

W Dniu Święta Edukacji Narodowej, warto wspomnieć o początkach oświaty na terenie Nowogardu i o nauczycielach-pionierach, którzy tworzyli nowogardzkie szkolnictwo w pierwszych dniach po wojnie.

oswiata2Pod koniec czerwca 1945 roku, już po wysiedleniu za Odrę większości zamieszkujących tu Niemców oraz po przejęciu administracji przez Polaków z rąk radzieckiej Komendantury Wojskowej, zaczął organizować się Powiatowy Inspektorat Szkolny, na czele którego stanął Eugeniusz Ilnicki. Późnym latem 1945 roku, wraz z napływem dużej fali osadników, pojawił się problem, młodzieży pragnącej zdobyć wykształcenie. Misją zorganizowania i pokierowania szkołą średnią zajęli się Bernard Lipski oraz Jan Jakubowiak; ludzie co prawda bez wykształcenia, ale oddani sprawie. W kwietniu 1945 roku tworzone było Państwowe Gimnazjum i Liceum przy ul. Królowej Jadwigi 21, którego pierwszym dyrektorem został Bernard Lipski.

Były to jednak czasy niespokojne i burzliwe, a młodzież miała za sobą doświadczenia wojenne. Praca w szkole nie przebiegała więc tradycyjnie wyznaczonym torem. Charakterystyczne dla tamtych czasów były powody, dla których Bernard Lipski zrezygnował ze swojego stanowiska: "Pan Lipski musiał zrezygnować z pracy ponieważ został spoliczkowany przed szkołą przez ucznia z Płot. Wówczas do szkoły uczęszczali tacy uczniowie, którzy nosili przy sobie broń." (Wspomnienia Bronisława Zaborowskiego). Po tym zdarzeniu funkcje dyrektora pełnił Jan Jakubowiak. Grono pedagogiczne tej pierwszej szkoły w Nowogardzie stanowią 4 osoby: W pierwszym roku w szkole uczyli: Bernard Lipski (przedmioty humanistyczne), Jan Jakubowiak (matematyka, fizyka), Stanisława Dreling (język francuski), brat Stanisław Podemski (religia) oraz pan Kleischnist. Pedagodzy podejmują naukę bez jakiegokolwiek programu i podręczników szkolnych w 2 klasach uczniowskich. Pod koniec października 1945 roku, szkoła została ulokowana w budynku poniemieckiego gimnazjum przy ulicy Wojska Polskiego, który wówczas był nieczynnym lazaretem (szpitalem wojskowym) z napisem WSTĘP WZBRONIONY - po rusku i po polsku. (...)
W 1946 roku dzięki interwencji kuratorium do Nowogardu przybyli: Mieczysław Gołembiowski (historia), Elżbieta Nanowska (język polski i język francuski) oraz Anastazja Nowak (biologia, chemia i język rosyjski) wreszcie sam dyrektor ściągnął do szkoły matematyka Albina Makowskiego. W roku szkolnym 1947/1948 dyrektorem szkoły został M. Gołembiowski, zaś Jana Jakubowiaka, nie posiadającego odpowiedniego wykształcenia, przeniesiono do szkoły podstawowej w okolicach Osiny.
Liczba uczniów się powiększała. W czerwcu 1945 roku ogólna liczba uczniów wynosiła 100, zaś na przełomie 1946/1947 było już 135 uczniów.
W roku 1948 Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące zostało połączone ze szkoła podstawową i przemianowane zostało na szkołę jedenastoletnią. Uczęszczało do niej w sumie 205 uczniów.
W 1949 roku odbyła się pierwsza matura w Nowogardzie. Jej przebieg wspomina Bronisław Zaborowski : „Zdawało nas trzynaścioro - cała nasza klasa. Komisja egzaminacyjna była z kuratorium, ze Szczecina, maturę zdawaliśmy z matematyki, polskiego i języka francuskiego. Egzaminy były pisemne i ustne. Na egzaminie najbardziej obawialiśmy się tzw. "kruczków", zadawanych przez członków komisji z kuratorium. Do dziś pamiętam jeden z nich, który zadano mi na ustnym: "Dlaczego latarnik z noweli Henryka Sienkiewicza nie czytał "Przedwiośnia" tylko "Pana Tadeusza." ? Niekiedy padały śmieszne odpowiedzi, które stały się potem anegdotami: na popołudniówce, ucznia zdającego maturę z języka niemieckiego (obecnie jest znanym polskim dziennikarzem) zapytano: - "Kim był Beethoven ?" On odpowiedział: - "Bet to jest łóżko, Ofen to jest piecyk, ale nie mogę skojarzyć co to będzie razem." Mimo słabego poziomu nauczania, jak się później okazało, liceum w Nowogardzie, w porównaniu z innymi szkołami nie było najgorsze. Połowa naszej klasy dostała się na studia i ukończyła je".
Na terenie powiatu nowogardzkiego do 1945 roku istniały 72 szkoły: 4 średnie zawodowe, 1 gimnazjum ogólnokształcące w Nowogardzie, 4 szkoły ośmioklasowe w Nowogardzie, Goleniowie, Dobrej Nowogardzkiej i Maszewie oraz 7 szkół dwuklasowych, zaś pozostałe szkoły zaliczane były do szkół jednoklasowych.
Przy ustalaniu nowej sieci szkolnej posłużono się siecią szkół niemieckich, kierując się przede wszystkim zamiarem zagospodarowania opuszczonych poniemieckich budynków szkolnych.
W ławkach szkolnych w tym czasie zasiadały dzieci o różnym rozwoju i w różnym wieku, od dzieci w normalnym wieku do opóźnionych szesnastolatków, rozpoczynających dopiero swą drogę edukacyjną. Od samego początku zachęcano młodzież szkolną do przynależności do różnych organizacji młodzieżowych, tj. Związek Harcerstwa Polskiego, PCK, Związek Młodzieży Polskiej. Zwracano też większą uwagę na sprawność fizyczną, tworząc w szkołach koła sportowe.
Baza materialna szkół w Nowogardzie przedstawiała się bardzo marnie. Usytuowane były one w budynkach poniemieckich, niekiedy mocno uszkodzonych, gdzie przez okna nieoszklone wpadał do klas śnieg, deszcz i wiatr. Brak było również opału, brakowało ławek, pomocy naukowych, zaś wiele zajęć szkolnych prowadzonych było w systemie poglądowym. Stan taki trwał do roku 1950, kiedy to państwo przejęło całkowity ciężar utrzymania i wyposażania szkół. W latach 1950 – 1966 przeprowadzono kapitalne remonty we wszystkich szkołach nowogardzkich.
W roku 1960 oddano do użytku nowo wybudowaną szkołę podstawową, w której naukę rozpoczęło 657 uczniów w 15 izbach lekcyjnych. Pierwszym jej kierownikiem został Antoni Rudawski. Rada pedagogiczna nowej szkoły podstawowej liczyła 21 nauczycieli.
W roku 1950 w Nowogardzie utworzono Zasadniczą Szkołę Zawodową, w której naukę podjęło 90 uczniów. Szkoła przez dwa lata kształciła w dwóch specjalnościach: ślusarz traktorowy i ślusarz maszynowy. Po roku 1952, z powodu braku kandydatów, chcąc zwiększyć nabór w szkole zawodowej, utworzono w szkole dodatkowe kierunki: metalowy oraz komunikacji i transportu, umożliwiając naukę dziewczętom. Następna szkoła zawodowa w Nowogardzie powstała dopiero w roku 1966, a była nią pięciodziałowa Szkoła Przysposobienia Rolniczego, której naukę pobierało 109 uczniów.
Obok szkół wyżej wspomnianych funkcjonowała w mieście jeszcze szkoła podstawowa, jak i średnia dla pracujących, w których naukę pobierało w 1966 roku 151 uczniów. Istniała też i szkoła przyzakładowa przy Straży Pożarnej. Uczęszczało do niej łącznie 45 uczniów.
Mimo tak rozwijającego się dynamicznie szkolnictwa na terenie miasta Nowogard i jego powiatu zarejestrowano w 1952 roku 1825 osób będących analfabetami, zaś w całym powiecie liczba ta wynosiła 3470 osób. Dla rozwiązania problemu zaczęto organizować wszelkiego rodzaju szkolenie, by pomóc tym osobom, a możliwe to było dzięki kadrze pedagogicznej, która rekrutowała się z przedwojennej kwalifikowanej kadry.
Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o małżeństwie Marii i Stanisławie Rzeszowskich, którzy rozwinęli pracę nad pobudzaniem życia kulturalnego, turystyki na terenie nowogardzkim oraz poznaniem historii ziemi nowogardzkiej i miasta.

 2013_10_14_oswiata

Opracował: Piotr Suchy

Opracowanie powstało na podstawie:
Jan Kopyciński, rozdział 1. Dzieje Liceum Ogólnokształcącego w Nowogardzie w latach 1945/46 – 1995/96, Nowogard 1996
Piotr Suchy, rozdział 3. Dzieje miasta i parafii Wniebowzięcia NMP w Nowogard w latach 1945-1998, Dzieje miasta, w: Dzieje parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowogardzie w latach 1268-1998 na tle dziejów miasta, Poznań-Szczecin 2001.